Pomysł napisania tego bloga zrodził się podczas nauki, najpierw nie zamierzałam go publikować no ale czemu nie :) Mówię na samym początku że mogę dodawać rozdziały nieregularnie. Na moim drugim blogu jest dużo pracy. No to chyba wszystko zapraszam do czytania :) Za błędy przepraszam i jeszcze jedno, NIE SZCZĘDŹCIE SOBIE KRYTYKI :)
Prolog
Ósma. Śniadanie. Głos budzący mnie każdego dnia znów to zrobił. Wstałam z łóżka i odebrałam talerz z jedzeniem od robota. Jak zwykle to samo, jakaś biała kaszka. Zamknęłam oczy żeby moja zdolność mnie nie rozpraszała. Od kiedy John powiedział że to pomaga robię to zawsze kiedy mogę.
Może się przedstawię? Nr. 10, próba 88, tak nazywa mnie robot. 1332331705 tak jestem zakodowana. Elisa tak nazywał mnie John. Mam 15, lat, tak w przybliżeniu. John tak by powiedział więc tak musi być. Teraz wyjaśnię wam czemu cały czas wspominam o John'ie. Był moim opiekunem, nie ojcem co wielokrotnie mi powtarzał.
- Czas jedzenia minął. - powiedział robot zwracając się w moją stronę po talerz i zeskanował go żeby zobaczyć czy wszystko zjadłam. Otworzyłam oczy lecz nadal widziałam ciemność. Za chwilę zniknęła, teraz skupiłam się na tym żeby lewe oko widziało normalnie a drugie robiło zdjęcia. To właśnie mój "talent" robię zdjęcia oczami. Super co ? Właśnie że nie, moje oczy nie robią zdjęć kiedy chcę tylko co ułamek sekundy. Zdjęć nie mogę kasować i zawsze widzę wszystko z opóźnieniem bo oczy pokazują jakie zdjęcie zrobiły. John nauczył mnie kontrolować pokaz zdjęć i teraz przeżucam je na prawe oko, podczas gdy lewe widzi normalnie.
Robot przenikł przez ścianę, o trzynastej pojawi się z obiadem. Kaszką wzbogaconą o mięso. Powiedziała bym wam gdzie mieszkam ale nie wiem, całe życie spędziłam w białym pokoju z białym łóżkiem i komodą. Kiedyś John mnie odwiedzał, ostatnio widziałam go trzy lata temu.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ No i to wszystko :) Jak wam się podoba? Pisać dalej? Dodam jeszcze że gdy pojawią się inne postacie, będę pisać również z ich punktu widzenia :)
Następny rozdział jest już w przygotowywaniu ;)
Zapowiada się bardzoo ciekawie :) Pisz dalej!
OdpowiedzUsuńGood stuff!
OdpowiedzUsuń